Reunion czy Mauritius? – porównanie wysp

Reunion i Mauritius

Reunion i Mauritius są dość odizolowanymi wyspami, leżącymi w południowo-zachodniej części Oceanu Indyjskiego. Dzieli je odległość ok. 220 km. Trasę tę można pokonać drogą lotniczą, co zajmuje ok. godziny lub morską – rejs promem trwa pół doby. Chociaż Reunion i Mauritius to w zasadzie sąsiedzi, te dwa kawałki lądu w znacznym stopniu różnią się od siebie, przyciągając turystów, szukających odmiennych wrażeń. 

Niepodległy Mauritius

Mauritius jest dużo bardziej obecny w globalnej świadomości. Od 1968 roku wyspa ma status niepodległego kraju, a jej obywatele mogą uczestniczyć w międzynarodowych imprezach różnej rangi. W skład Republiki Mauritiusu wchodzi również dużo mniejsza wyspa Rodrigues, która paradoksalnie znajduje się od macierzy dalej niż Reunion – Mauritius i Rodrigues dzieli bowiem odległość ok. 600 km. Mauritius jest też świetnie skomunikowany lotniczo z aż czterema kontynentami, a tutejsze międzynarodowe lotnisko obsługuje regularne loty do Europy, Azji, Afryki i Australii. Nic więc dziwnego, że mając do dyspozycji bezpośrednie połączenia z tak wielu lokalizacji, obcokrajowcy chętnie wybierają Mauritius, jako cel swoich urlopów. Od wielu lat wyspa cieszy się również niesłabnącą popularnością wśród nowożeńców. 

Na Mauritiusie bardzo silne są wpływy indyjskie, gdyż to właśnie z Dekanu na wyspę trafiło wielu niewolników. Dania kuchni indyjskiej są tu bardzo powszechne, a dominującą religią jest hinduizm, zatem w tej części świata łatwiej poczuć się jak w Azji niż w Afryce. Ze względu na kolonialną przeszłość wyspy, głównymi językami są tu angielski i francuski, a także kreol maurytyjski, który jest pierwszym językiem dla aż 80% populacji.

Wyspa z pewnością zachwyca spektakularnymi plażami, które można znaleźć dookoła wybrzeża. Chociaż w tutejszych wodach żyją rekiny, wiele kurortów wydziela bezpieczne kąpieliska w trosce o bezpieczeństwo swoich gości.  

mauritius

Francuski Reunion

Reunion, który jest departamentem zamorskim Francji, ma bardzo europejską atmosferę, a wpływy francuskie widoczne są tu każdym kroku. Obiegową walutą jest euro, w tutejszych piekarniach można kupić autentyczne francuskie pieczywo, zaś mieszkańcy legitymują się francuskimi paszportami. Wyspa ma również zróżnicowaną strukturę etniczną i religijną, jednak bliżej jej do Europy niż Afryki.

Amatorzy plażowania znajdą tu z pewnością wiele atrakcyjnych piaszczystych zakątków, jednak reuniońskie plaże przegrywają z tymi na Mauritiusie, chociażby jakością piasku czy turkusem wody. Niewiele miejsc na Reunionie nadaje się również do oceanicznych kąpieli, ze względu na zagrożenie ze strony rekinów.

Dlatego jadąc na Reunion, lepiej nastawiać się na aktywny wypoczynek, bowiem całe piękno wyspy skrywa się w jej interiorze. Majestatyczne góry, bujna roślinność, dynamiczne zmiany pogody i niezapomniane widoki – oto czym Reunion urzeka swoich gości. Wisienką na torcie będzie aktywny wciąż wulkan Piton de la Furnaise, który w każdej chwili może dać o sobie znać i zaskoczyć erupcją.

reunion

Podobieństwa i różnice

Obie wyspy są dość podobne w planie kultury, obie znajdują się w jednej strefie czasowej i klimatycznej. Obie słyną z produkcji rumów wysokiej jakości, bogatej flory i fauny, a także zróżnicowanych etnicznie i religijnie społeczeństw. Mają też zbliżoną powierzchnię – 2511 km² (Reunion) i 2045 km² (Mauritius). Językowo, zarówno na Reunionie, jak i na Mauritiusie nie ma problemu z komunikacją w języku francuskim, jednak osobom znającym wyłącznie angielski, łatwiej będzie porozumieć się na Mauritiusie. Sporą różnicę stanowi ruch samochodowy. Na Reunionie, podobnie jak we Francji, odbywa się on po prawej stronie, podczas gdy na Mauritiusie jeździ się po lewej, co jest pozostałością po brytyjskim kolonializmie. Przewagę pod względem infrastruktury drogowej ma zdecydowanie Reunion – imponujące drogi, mosty i tunele są tam na porządku dziennym i znacznie ułatwiają poruszanie się po tej górzystym terenie. Natomiast pod względem ruchu turystycznego Mauritius jest zdecydowanie bardziej mainstreamowy, a turystyka masowa kipi tam przez cały rok. Reunion tymczasem przyciąga podróżników głównie z francuskiej metropolii i wciąż może poszczycić się mianem nieoszlifowanego diamentu na Oceanie Indyjskim. W interiorze łatwo o znalezienie miejsc odludnych, a na górskich szlakach, przez wiele kilometrów można nie spotkać żywej duszy. 

Dokąd jechać?

Jeżeli interesuje Cię odpoczynek na plaży, drinki z palemką oraz turkus wody, Mauritius będzie idealnym wyborem. To spokojne miejsce na rodzinne wczasy lub miesiąc miodowy. Wybór kurortów, zwłaszcza tych o wysokim standardzie, jest tu spory (dużo większy niż na Reunionie), więc nawet wymagający goście z większym budżetem, powinni znaleźć coś dla siebie. Wyspa jest kompaktowa, tak więc poruszanie się po niej wynajętym samochodem lub publicznymi środkami transportu jest stosunkowo łatwe. Również miłośnicy historii nie będą się nudzić – zwłaszcza ci, zainteresowani drogą tego kraju do niepodległości oraz jego kolonialną przeszłością.

Jeśli natomiast bliżej Ci do trekkingów na łonie dzikiej natury, masz w sobie żyłkę odkrywcy, lubisz eksplorację i miejsca, które nie są oczywiste, Reunion bez wątpienia skradnie Twe serce. To wyspa dla łowców przygód, którzy jednocześnie nie chcą rezygnować z komfortowych warunków i dogodnej infrastruktury. Wciąż wiele jest tu do odkrycia, toteż aktywny turysta nie będzie się nudził.

Jeżeli pozwala Ci na to czas i budżet, warto odwiedzić obie wyspy i nasycić się ich różnorodnością. Jeśli jednak musisz ograniczyć się do jednej, przeanalizuj swoje priorytety i ruszaj w drogę!